Theresa Ivancik odnalazła sens dzięki sile

Transparenz: Redaktionell erstellt und geprüft.
Veröffentlicht am

Theresa Ivanick uosabia wytrzymałość, niekoniecznie tylko w sensie fizycznym, chociaż spójrz na jej budowę ciała na poziomie olimpijskim, a zobaczysz, że ona również zaznacza to pole. Mówimy o wytrzymałości psychicznej, a w tym przypadku Theresa Ivancik jest prawdziwą szansą. Mówiąc najprościej, spełnia swoje zadanie. Udowadnia to, dzieląc się najbardziej osobistymi chwilami ze swojego życia. Wykorzystała areszt domowy jako motywację do uporządkowania swojego życia. Pokonała także bulimię, wyniszczającą przypadłość, na którą składa się błędne koło, które bardzo trudno przerwać bez znaczącej motywacji, oraz stan...

Theresa Ivanick verkörpert Härte, und das nicht unbedingt nur im körperlichen Sinne, obwohl man sie ansieht Körperbau von Olympia-Kaliber und Sie sehen, dass sie auch dieses Kästchen ankreuzt. Wir unterhalten uns Mentale Stärke, und in diesem Fall ist Theresa Ivancik das einzig Wahre. Einfach ausgedrückt, sie erledigt die Arbeit. Sie beweist dies, indem sie einige ihrer persönlichsten Momente ihres Lebens teilt. Sie nutzte ihren Hausarrest als Motivator, um ihr Leben in Ordnung zu bringen. Sie hat auch Bulimie überwunden, ein verheerendes Leiden, das aus einem Teufelskreis besteht, der ohne einen signifikanten Motivator sehr schwer zu unterbrechen ist, und ein Zustand, …
Theresa Ivanick uosabia wytrzymałość, niekoniecznie tylko w sensie fizycznym, chociaż spójrz na jej budowę ciała na poziomie olimpijskim, a zobaczysz, że ona również zaznacza to pole. Mówimy o wytrzymałości psychicznej, a w tym przypadku Theresa Ivancik jest prawdziwą szansą. Mówiąc najprościej, spełnia swoje zadanie. Udowadnia to, dzieląc się najbardziej osobistymi chwilami ze swojego życia. Wykorzystała areszt domowy jako motywację do uporządkowania swojego życia. Pokonała także bulimię, wyniszczającą przypadłość, na którą składa się błędne koło, które bardzo trudno przerwać bez znaczącej motywacji, oraz stan...

Theresa Ivancik odnalazła sens dzięki sile

Theresa Ivanick uosabia wytrzymałość, i to niekoniecznie tylko w sensie fizycznym, chociaż ją widać Budowa ciała na poziomie olimpijskim i widać, że ona też zaznacza to pole.

Rozmawiamy Siła mentalna, i w tym przypadku Theresa Ivancik jest prawdziwą szansą. Mówiąc najprościej, spełnia swoje zadanie. Udowadnia to, dzieląc się najbardziej osobistymi chwilami ze swojego życia. Wykorzystała areszt domowy jako motywację do uporządkowania swojego życia.

Pokonała także bulimię, wyniszczającą przypadłość, na którą składa się błędne koło, które bardzo trudno przerwać bez istotnej motywacji, oraz przypadłość, na którą cierpi wiele kobiet dbających o sprawność fizyczną. „Kulturystyka wyciągnęła mnie z bulimii” – powiedziała. „Mogę teraz jeść, bo jestem kulturystą. Jem bez powodu”.

Dlaczego to mówię, wynika z kilku różnych elementów jej życia, którymi Teresa się ze mną podzieliła. Po pierwsze, pokonała zaburzenia odżywiania. Bulimia to wyniszczająca choroba. Tworzy się błędne koło, które bardzo trudno przerwać bez istotnego motywatora. Niedawno uświadomiłam sobie, jak wiele kobiet uprawiających sporty fizyczne cierpi na to; Theresa Ivanick nie jest wyjątkiem.

THERESAIVANCIK5
Mit freundlicher Genehmigung von Wings of Strength

Co lubisz w byciu muskularnym?

Oprócz bulimii dobrze było mieć cel. Ja też chciałam być inna. Wierzę w odwagę bycia innym.

Jak ugryzł Cię bak kulturystyki?

W 2001 roku przebywałem w areszcie domowym za jazdę pod wpływem alkoholu. Moi rodzice mieli w piwnicy stary system Weidera i zacząłem się nim bawić. Potem zobaczyłam magazyn Oxygen i powiedziałam, że chcę tak wyglądać! Dostałem pracę w lokalnej siłowni i spróbowałem swoich sił. Kiedy zacząłem pytać o zawody, ktoś powiedział mi, żebym poszedł do Jeffa Harlana. Miał własną siłownię i był jedynym facetem w mieście, który wiedział cokolwiek o sporcie i rywalizacji. Powiedział mi, że muszę jeść, a ja nie chciałam tego słuchać, więc go zostawiłam i pomyślałam, że zrobię to sama. Kiedy przebywałem w areszcie domowym, udało mi się przeszukać wszystkie programy i skoncentrować się na jednym z nich następnego dnia po zakończeniu aresztu domowego. Sam to pokazałem. Potem wróciliśmy z Jeffem i przygotowywaliśmy się do zawodów Mr. Pittsburgh w 2008 roku. Potem zgodziliśmy się przejść do kulturystyki. Zrobiłem sobie wolne w 2009 roku, żeby móc jeść i rosnąć. W 2010 roku wziąłem udział w swoim pierwszym pokazie kulturystycznym z moim 83-letnim dziadkiem.

To tyle, byłeś uzależniony?

Tak.

Kiedy narkotyki weszły na rynek?

Niedługo potem. W ciągu kilku miesięcy przeszedłem ze 120 do 180. Więc tak, decyzja o zażyciu narkotyków była łatwa.

Chcesz zamienić jedno uzależnienie na drugie?

Nie konkretnie narkotyki. Całość – styl życia, rywalizacja – ale tak, narkotyki są tego częścią. Są pewne rzeczy, których nie bierzesz. Musisz być mądry. Udało mi się zachować kobiecość przez 15 lat bez przerwy.

Najwyraźniej dobrze doradziłeś i zrobiłeś to dobrze. A co z dziewczynami, które nie robią tego dobrze?

Nie trwają – jeden i koniec…. może dwa lata, potem po prostu odpadną.

No cóż, nie spadają. Po prostu idą w innym kierunku i zaczynają służyć obskurnemu końcowi rzeczy.

To prawda. Nie powinno do tego dojść.

Pornografia, sesje, tylko fani – czy o to ci chodzi?

Tak. Traktuję to jak biznes. Nie dostaniesz drugiej szansy. Jeśli chcesz być kulturystą, musisz zachowywać się jak kulturysta. Nie podoba mi się to, co robią niektóre z tych dziewcząt, ale rozumiem. To po prostu nie jest kulturystyka. Nie mogę przekroczyć tej granicy, bo mam firmę.

Niektóre dziewczyny dość łatwo przekraczają tę granicę. Wydaje się, że im to nie przeszkadza, ale nigdy nie wiadomo, z czym sobie poradzą później. Wszystko, co mogę ci powiedzieć, to to, że w jednej chwili jesteś na scenie, a w następnej wiesz, że obok ciebie stoi gwiazda porno.

„To naprawdę się wydarzyło! Nie wiedziałem, że to zrobiła aż do końca występu, ale to było interesujące.

A atrakcyjność kulturystyki dla kobiet? Dlaczego nie któryś z pozostałych działów?

Tak myślałem. Byłem na to za duży. Potem pomyśleliśmy, że jestem za duży na WPD. Nie było mnie „w domu”. Jestem kulturystą. Jestem z tego dumny. Mam zdjęcia, na których wyglądam, jak miałam 6 lat, jak ćwiczyłam w połączonym dwuczęściowym kostiumie kąpielowym! Próbowałem opublikować post na TikTok, ale go usunęli, ponieważ był „dzieci”.

Ale to byłeś TY!

Wiem, że to szalone.

Czy ludzie w Twoim mieście Cię znają?

Tak.

Gdzie mieszkasz?

Butlera w Pensylwanii. To jest około 45 minut od Pittsburgha.

Trochę małomiasteczkowy klimat?

Tak. Wszyscy nas znają. Na ulicy ludzie pozdrawiają nas po imieniu. Potem pytam Jeffa, kto to jest, i nie wiemy.

Czy zawsze tak było?

Na początku ludzie byli niegrzeczni. Gdybym podróżowała bez Jeffa, musiałabym się ukrywać.

Zwykłe ignoranckie komentarze.

W pewnym momencie sytuacja zrobiła się naprawdę zła. Jako gość przemawiałem na miejscowej uczelni o łamaniu norm. Jak sobie radzić z prześladowcami i tym podobnymi. Kiedy zrobiłem to po raz pierwszy, byłem w gazecie i artykuł napisano o mnie straszne rzeczy! Będąc tam, zrobiłem coś pozytywnego dla dzieci.

Jak to przezwyciężyłeś?

Utknąłem z tym. Ciągle wygrywałem. Ciągle trafiałem do gazet – zabiłbym ich życzliwością. W końcu mnie zaakceptowali.

Teraz, kiedy ty i Jeff jesteście częścią lokalnej społeczności i jesteście lubiani, jak wygląda typowy dzień w Butler? Wyobrażam sobie, że jesteście dość zajęci.

Posiadamy własną siłownię (Harlan’s Elite Fitness), którą prowadzimy i oferujemy treningi personalne oraz coaching online. Pracujemy także nad filmem ptPoza kulturystyką. To niezależny projekt filmowy, którego podejmuje się miejscowa dziewczyna. Przyszła do nas z pomysłem, a my go przerzuciliśmy. Wróciliśmy do niego około 2020 roku, kiedy kręciliśmy pierwszy film. W filmie jest nas trzech. Uczy dziewczyny, jak być potężnymi i pięknymi, z dala od sesji i narkotyków.

Szczytny cel, oczywiście. A co z ubraniami? Wydaje mi się, że gdzieś przeczytałem, że macie firmę produkującą koszulki.

To właśnie robimy – Harlan’s Elite Customs. Pierwotnie rozpoczęliśmy tę działalność, aby pozbyć się pośrednika. Kiedy zakładaliśmy siłownię, mieliśmy sponsora. Zamiast, żebyśmy mu spłacili, chciał, żebyśmy spłacili dalej. Kupiliśmy więc dwie prasy i daliśmy tę możliwość znanemu dziecku, które przychodzi na siłownię. To był dobry chłopak, który potrzebował szansy. Powiedzieliśmy, że spróbujemy i poszliśmy.

Czy nie pracujesz dla Jake'a Wooda w jakimś charakterze?

Po raz pierwszy pracowałam dla Jake’a w 2011 roku, kiedy robiłam sesję zdjęciową Wings of Strength. Potem spotkałem go ponownie w 2016 roku, kiedy zostałem zawodowcem. Pracuję dla niego jako w pełni sponsorowany sportowiec od 2017 roku, kiedy to zadebiutowałem zawodowo.

Czy mieszkałaś w Muscle Mansion ze wszystkimi dziewczynami, które grały w Buff Dynasty?

zrobiłem!

Jak to było?

To było bardzo dobrze prowadzone. Wszystkie dziewczyny zaprezentowały się bardzo dobrze. Naprawdę troszczyli się o sportowców. I tak w końcu zostałem przyjęty do rodziny. Wszystkie stare odcinki są dostępne na kanale YouTube Wings of Strength, jeśli chcesz je obejrzeć.

Jaki jest ogólny przekaz, który tam wysyłasz? Na co ludzie powinni zwrócić uwagę na temat Ciebie i Twojego wizerunku kulturystki?

Abym praktykował to, co głoszę. Kulturystyka odgrywa ważną rolę, ponieważ ja ją pełnię. Kiedy ludzie przychodzą do naszej siłowni, chcemy im pomóc. Odwrócenie cukrzycy i odstawienie leków – to najważniejsza sprawa. Jeśli przedstawisz je poprawnie, ludzie będą Cię szukać ze względu na Twoją wiedzę.

Jak to się rozegrało podczas Covid?

Nie popadliśmy w negatywizm. W czasie pandemii siłownia była otwarta. Nie pozwoliliśmy nikomu mówić nam, co mamy robić. Zamiast żyć według wielu zasad, po prostu zrobiliśmy to, co było rozsądne. Każdy ma swój własny mechanizm tego, co jest dobre, a co złe. Wiesz, co tak naprawdę siedzi w twojej głowie. A to nie zawsze jest popularne. Opublikowałem wiele rzeczy, o których się nie mówiło – oszustwa, kłamstwa, manipulacje, bzdury, korupcja – zyskałem obserwujących, ale potem musiałem pomyśleć o swoim biznesie. Musiałem przestać alienować ludzi.

A co z kulturystyką? Czy podszedłbyś do sprawy inaczej?

To bardzo trudne pytanie. Dochodzi do tego, że już nas na to nie stać. Przygotowanie do przeciętnego profesjonalnego występu kosztuje około 5000 dolarów – ludziom trudno to zapłacić. Trzeba coś zrobić z kosztami. Jesteśmy jedynymi zawodowymi sportowcami, którzy płacą za grę. Pay-per-view pomaga i zapewnia łatwy dostęp do publiczności. Ale pieniądze trzeba skądś wziąć. To prawie jak organizacja non-profit; ogólnie nie ma pieniędzy. Nie wiem, czy kiedykolwiek będzie wystarczająco dużo pieniędzy. Może 5 lub 10 najlepszych będzie sponsorowanych? 2000 dolarów na pierwsze miejsce to za mało. Musimy płacić za coaching, pozowanie, latanie, hotel, jedzenie, choreografię, pozowanie w kostiumach, opalanie, włosy, makijaż itp. To się sumuje.

Przekaż nam swoją ostatnią myśl: jakie przesłanie chciałbyś nam zostawić, które definiuje Twoją rolę jako istoty ludzkiej?

Rób to, co sprawia ci radość. Rób to, co sprawia ci przyjemność. Żyj bez żalu. Zrób wszystko, co w Twojej mocy, aby być pozytywnym i motywującym. Naszym celem jest pomóc wszystkim stać się lepszymi i wyprzedzić ich samych.

.

źródło: muscleandfitness

Quellen: