Kiedy za dużo treningu personalnego jest za dużo

Transparenz: Redaktionell erstellt und geprüft.
Veröffentlicht am

Celem tego artykułu jest odsłonięcie kurtyny na pewne kwestie, na które należy zwrócić uwagę podczas pracy z trenerem personalnym. Jako trener personalny oraz trener siłowo-kondycyjny z 10-letnim doświadczeniem spotkałem wielu trenerów personalnych i nauczyłem się wielu rzeczy, na które warto zwrócić uwagę. Jest jedno wyrażenie, które wymaga szczególnej uwagi, a jest nim „zakres praktyki”. Zakres to termin powszechnie używany w medycynie, który określa granice, w jakich mogą pracować lekarze i terapeuci. Dotyczy to również każdego trenera personalnego, gdyż istnieją pewne granice...

Der Zweck dieses Artikels ist es, den Vorhang zu einigen Themen zurückzuziehen, nach denen Sie bei der Arbeit mit einem Personal Trainer Ausschau halten müssen. Als Personal Trainer und Kraft- und Konditionstrainer mit 10 Jahren Erfahrung bin ich auf viele Personal Trainer gestoßen und habe viele Dinge gelernt, auf die ich achten muss. Es gibt einen Satz, der besondere Aufmerksamkeit erfordert, und das ist “Umfang der Praxis”. Der Anwendungsbereich ist ein im medizinischen Bereich allgemein verwendeter Ausdruck, der die Grenzen festlegt, innerhalb derer Ärzte und Therapeuten arbeiten können. Dies gilt auch für jeden Personal Trainer, da es einige Grenzen gibt, …
Celem tego artykułu jest odsłonięcie kurtyny na pewne kwestie, na które należy zwrócić uwagę podczas pracy z trenerem personalnym. Jako trener personalny oraz trener siłowo-kondycyjny z 10-letnim doświadczeniem spotkałem wielu trenerów personalnych i nauczyłem się wielu rzeczy, na które warto zwrócić uwagę. Jest jedno wyrażenie, które wymaga szczególnej uwagi, a jest nim „zakres praktyki”. Zakres to termin powszechnie używany w medycynie, który określa granice, w jakich mogą pracować lekarze i terapeuci. Dotyczy to również każdego trenera personalnego, gdyż istnieją pewne granice...

Kiedy za dużo treningu personalnego jest za dużo

Celem tego artykułu jest odsłonięcie kurtyny na pewne kwestie, na które należy zwrócić uwagę podczas pracy z trenerem personalnym. Jako trener personalny oraz trener siłowo-kondycyjny z 10-letnim doświadczeniem spotkałem wielu trenerów personalnych i nauczyłem się wielu rzeczy, na które warto zwrócić uwagę.

Jest jedno wyrażenie, które wymaga szczególnej uwagi, a jest nim „zakres praktyki”. Zakres to termin powszechnie używany w medycynie, który określa granice, w jakich mogą pracować lekarze i terapeuci. Dotyczy to również każdego trenera personalnego, ponieważ istnieją pewne granice, których trener nie powinien przekraczać.

Pierwszym ćwiczeniem jest masaż. Większość stanów wymaga od masażystów posiadania licencji. Licencjonowany tytuł jest tutaj kluczowy. Definicja licencji jest następująca:

Licencja „to nadanie przez państwo ustawowych uprawnień, zgodnie z uprawnieniami policyjnymi państwa, do wykonywania zawodu w określonym obszarze działalności. W ramach systemu licencjonowania państwa prawnie definiują obowiązki i funkcje lub zakres wykonywania zawodu oraz stanowią, że zadania te mogą być legalnie wykonywane wyłącznie przez osoby posiadające licencję. Dlatego też licencjonowanie zabrania każdemu wykonywania zawodu nielicencjonowanego, niezależnie od tego, czy dana osoba posiada certyfikat przez organizację prywatną, czy nie. „

Certyfikaty są natomiast procesem dobrowolnym realizowanym przez prywatną organizację i wskazują, że nabywca ukończył wcześniej zaplanowane zajęcia i ewentualny egzamin. Jest to bardzo ważne rozróżnienie, ponieważ licencjonowanie oznacza ścisły nadzór rządowy, który określa zdolność praktyków do prowadzenia swojej działalności.

Powodem, dla którego masażyści muszą posiadać licencję, jest to, że wykonywanie masażu jest niezwykle inwazyjną procedurą. Istnieje ogromna ilość manipulacji mięśniami i ciałem, a masaże niosą ze sobą pewien czynnik ryzyka.

Sposób manipulacji mięśniami sprawia, że ​​jest bardzo prawdopodobne, że niedoświadczona osoba spowoduje poważne obrażenia klienta. Właśnie dlatego licencjonowani masażyści spędzają setki godzin na badaniu anatomii człowieka, kątów fiksacji, pracy mięśni i fizjologii, aby dokładnie zrozumieć, jak bezpiecznie manipulować ciałem.

Wielu trenerów osobistych – szczególnie niedoświadczonych – chce zapewnić klientom „dodatkową obsługę i uwagę”. Trenerzy personalni czasami mają fałszywe poczucie pewności, że wiedzą więcej, niż w rzeczywistości. W tym przypadku niedoświadczeni trenerzy dzielą zakres ćwiczeń i masują klientów, aby „odblokować punkty spustowe” i złagodzić ból. Problem w tym, że nie doceniają ryzyka, na jakie narażają swoich klientów.

Właśnie dlatego doświadczeni trenerzy uczą swoich klientów stosowania samorozprężania mięśniowo-powięziowego. Uwalnianie mięśniowo-powięziowe polega na przykład na rolowaniu pianką, podczas którego klient może pracować nad uwalnianiem punktów spustowych i rozluźnianiem napiętych mięśni bez konieczności kładzenia na nich rąk przez trenera.

Rozciąganie to kolejne miejsce, w którym trenerzy mogą zastosować nieco zbyt inwazyjne podejście. Skutkiem ubocznym treningu siłowego jest napięcie mięśni. Rozciąganie jest zatem niezbędne, aby utrzymać luźne mięśnie i chronić zakres ruchu. Nawet przy niedoświadczonym trenerze może to prowadzić do kontuzji.

Rozciąganie zdecydowanie należy do zakresu praktyki trenera, ALE należy je wykonywać w sposób odpowiedzialny. Nadmierne rozciągnięcie mięśnia lub rozciągnięcie mięśnia w złym kierunku może prowadzić do uszkodzeń mięśni lub ścięgien. Nieprzestrzeganie protokołów rozciągania może również prowadzić do kontuzji. Rozciąganie należy zawsze wykonywać po treningu. nigdy przedtem. Chroni to klienta podczas szkolenia.

Rozciąganie należy ZAWSZE wykonywać na rozgrzanych mięśniach. Mięśnie działają niemal identycznie jak gumki. Jeśli kiedykolwiek próbowałeś ciągnąć gumkę, gdy jest bardzo zimno, zauważyłeś, że jest ona krucha i łamie się. Mięśnie działają w ten sam sposób; Jeśli są zimne, a trener próbuje je rozciągnąć, istnieje ryzyko rozdarcia.

Jest to niezwykle ważne w przypadku stosowania zaawansowanych technik rozciągania, takich jak rozciąganie PNF, które polega na rozciąganiu, kurczeniu i ponownym rozciąganiu mięśnia w celu uzyskania większego rozciągnięcia i zakresu ruchu. To zaawansowane rozciąganie może łatwo doprowadzić do kontuzji.

Ważne jest również, aby mieć dużą świadomość dotyku. Zasadniczo, gdziekolwiek w Connecticut nie spojrzysz, Twój osobisty trener musi być wystarczająco doświadczony, aby dokładnie wiedzieć, jak daleko możesz rozciągnąć mięśnie, nie posuwając się za daleko.

Niezbędna jest również znajomość anatomii i aktywności mięśni. Mięśnie poruszają się według określonych wzorców w zależności od kąta ich pinnacji. Jeśli spróbujesz rozciągnąć mięsień zgodnie ze wzorem, narazisz klienta na niebezpieczeństwo lub nie uderzysz już we właściwy mięsień.

Znajomość aktywności mięśni jest również bardzo ważna w przypadku rozciągania. To, czy staw jest zgięty, czy rozciągnięty, decyduje o tym, czy określone mięśnie są napięte, czy rozluźnione. Bardzo łatwo jest nauczyć klienta, jak prawidłowo się rozciągać, co pozwala mu kontrolować, jak daleko i jak mocno wywierany jest nacisk. Jest to metoda o wiele bezpieczniejsza, jeśli odbywa się pod okiem doświadczonego trenera personalnego.

Nie zapomnij o wygodzie dla klienta. Relacja treningu personalnego powinna być bezpieczna i wygodna. A Trenerzy personalni Na przykład tam, gdzie jestem lub gdziekolwiek patrzysz, klient NIGDY nie powinien czuć się nieswojo, rozmawiając lub dotykając „za dużo”. Dotykanie powinno być naprawdę ograniczone do minimum. Klient powinien być dotykany wyłącznie w celu szybkiej zmiany pozycji lub pomocy przy rozciąganiu. Dotyk ten powinien być jak najmniej inwazyjny i zawsze powinien mieć na to zgodę klienta.

W ciągu 10 lat mojej pracy jako odnoszący sukcesy trener personalny nigdy nie musiałem dotykać klienta bardziej niż przez krótką zmianę pozycji, aby podkreślić, na czym powinna koncentrować się praca, lub pomóc w lekkim rozciąganiu, gdy zostałem o to poproszony. Nigdy nie miałem problemu z tym, że klienci nie byli w stanie nauczyć się rozciągania lub stosowania rozluźniania mięśniowo-powięziowego. Niezależnie od tego, jak osobista jest ta branża, istnieje coś takiego jak zbyt osobista!

Wreszcie, największą oznaką niedoświadczonego lub niepewnego siebie trenera jest nadmierna rekompensata. Odkryłem, że najgłośniejszy trener w pomieszczeniu to ten, który musi nadmiernie rekompensować brak wiedzy i pewności siebie. To także trenerzy, którzy mają tendencję do uczenia się nowej „umiejętności” i tylko to robią, dopóki nie nauczą się kolejnej. Trenerzy ci muszą pokazać, ile wiedzą, stosując ćwiczenia „salonowe” lub „nowe” metody, ale robią to bez rymu i powodu. Najlepszy trener to taki, który po cichu potrafi dać klientowi oczekiwane rezultaty i konkretne cele, bez krzyku i zanudzania go informacjami, które, szczerze mówiąc, zwykle go nie interesują.

Większość klientów niekoniecznie przejmuje się tym, jak; Chcą po prostu osiągnąć swoje cele. To od trenera zależy, czy posiada wszystkie niezbędne narzędzia, aby pomóc klientowi osiągnąć te cele. Najlepsi trenerzy, jakich kiedykolwiek spotkałem, wiedzą dużo o wielu... Ale możesz nigdy się tego nie dowiedzieć, ponieważ nie muszą udowadniać, że są lepsi od jakiegokolwiek innego trenera. Ich jedynym celem jest pomaganie klientom w osiąganiu ich celów. Dobry trener nigdy nie przesadza z nowymi sztuczkami, których się uczy. Zamiast tego wybierają najlepsze metody dla właściwych klientów ze swojej bogatej wiedzy!

Zainspirowany przez Ezine I Bill M. Yeager

Quellen: