Instruktor peletonu, Ash Pryor, ma wiadomość dla osób, które zostawiają obrzydliwe, obraźliwe komentarze”.
Ash Pryor to jeden z najnowszych instruktorów Peloton. Założyciel Relentless Rowing Academy, organizacji non-profit pomagającej BIPOC i niepełnosprawnym sportowcom zaangażować się w wioślarstwo, dołączył do popularnej platformy szkoleniowej, aby prowadzić nowe zajęcia z wioślarstwa, które uruchomiono 20 września 2022 r. Ale to nie jedyny powód, dla którego Pryor przyciąga w tym tygodniu uwagę. Choć jej nowy tytuł spotkał się z entuzjazmem i pochwałami ze strony wielu fanów i obserwujących, sportsmenka doświadczyła także zbyt powszechnego aspektu znalezienia się w centrum uwagi: zawstydzania ciała. (Zobacz: Dlaczego zawstydzanie ciała jest tak dużym problemem…

Instruktor peletonu, Ash Pryor, ma wiadomość dla osób, które zostawiają obrzydliwe, obraźliwe komentarze”.
Ash Pryor to jeden z najnowszych instruktorów Peloton. Założyciel Relentless Rowing Academy, organizacji non-profit pomagającej BIPOC i niepełnosprawnym sportowcom zaangażować się w wioślarstwo, dołączył do popularnej platformy szkoleniowej, aby prowadzić nowe zajęcia z wioślarstwa, które uruchomiono 20 września 2022 r. Ale to nie jedyny powód, dla którego Pryor przyciąga w tym tygodniu uwagę.
Choć jej nowy tytuł spotkał się z entuzjazmem i pochwałami ze strony wielu fanów i obserwujących, sportsmenka doświadczyła także zbyt powszechnego aspektu znalezienia się w centrum uwagi: zawstydzania ciała. (Zobacz: Dlaczego zawstydzanie ciała jest tak dużym problemem i co możesz zrobić, aby temu zapobiec
„W tym tygodniu muszę podzielić się ze światem projektem, nad którym pracuję od prawie roku, i miłość jest niezrównana” – pisze w podpisie postu na Instagramie, w połączeniu ze zdjęciami, na których jest w zestawie do ćwiczeń Peloton i na maszynie do wiosłowania. „Spojrzałam na FB [Facebook] z nadzieją, że będzie tak jak wszędzie indziej. Tak nie było” – kontynuuje. „Ilość obrzydliwych, zawstydzających komentarzy, jak na ironię, ze strony mężczyzn ze zdjęciami profilowymi stojących z żonami i córkami, [była przytłaczająca]”.
Oprócz nawoływania do internetowych trolli, które próbują ją powalić, Pryor wykorzystała swój post, aby pokazać, że nie boi się być dokładnie tym, kim jest. „Wyjaśnię to jasno” – kontynuuje instruktorka Peloton w swoim podpisie. „Jestem zdrowa. Noszę spodnie w rozmiarze 12. Duże legginsy, stanik sportowy XL i duży podkoszulek. W gimnazjum wstydziłabym się tych rozmiarów, ale wyzdrowiała 31-latka dumnie obstaje przy swojej prawdzie”.
Pryor przyznaje, że ciężko pracowała, aby być tu, gdzie jest dzisiaj, i wyjaśnia, jak ważne jest, aby jej głos był słyszalny. „Ciężko pracowałam, aby robić fale w wioślarstwie tak jak to robiłam” – pisze. „Zmarnowałem wiele w swoim życiu i kiedy pojawiła się taka okazja, powiedziałem, że pokażę się bez przeprosin, bo dlaczego nie ja? Ktoś musi spotkać się z kimś takim jak ja! Więc pozwól mi być pierwszy!”
Kelly Osbourne udostępniła e-maile zawstydzające ciało, które widzi „codziennie”.
Pryor kończy swój post wiadomością dla tych, którzy poczuli potrzebę wysyłania jej nieprzyjemnych komentarzy na temat jej ciała. „Do wszystkich grubasek, które kwestionują moje zdrowie i nazywają mnie Lizzo, to w rzeczywistości nie jest obraza” – mówi.
A co z jej radami dla tych, którzy mogą patrzeć na jej sukces? „Tak trzymaj” – pisze Pryor. „Obiecuję, że druga strona uzdrowienia nie przypomina niczego, czego kiedykolwiek doświadczyłaś... Kiedy zaczynasz wybierać siebie jako pierwszą, przestajesz zauważać ludzi, którzy zauważają cię jako ostatni” – dodaje. „Łatwo jest [krytykować], gdy nie ma cię na arenie. Pozwól im porozmawiać, kiedy ty pracujesz”.
Niestety, osoby w centrum uwagi często znajdują się pod obserwacją, zwłaszcza jeśli nie odpowiadają nierealistycznym ideałom ciała. Jednak umiejętność Pryor rzucania wyzwania hejterom i bezkompromisowego bycia sobą jest godna podziwu. Jeśli szukasz powodu, aby zapisać się na przyszłe zajęcia wioślarskie w Pelotonie, gdy spadną, rozważ to.